Wiersze i piosenki

Piosenka na Luty:
Gawron
Ale jeszcze urodziwy.
Stąpa dzielnie, pierś wypina,
Jeszcze go się humor trzyma.
Gawron, gawron, gawronie,
Drepczesz ładnie koło mnie!
Ja cię lubię, a ty mnie,
Gawron, gawron, gawronie!
2. A gdy wraca z pól szerokich,
Stuka dziobem w szyby okien.
"Nalatałem się po świecie,
Wpuście mnie do domu, dzieci!"
Gawron, gawron, gawronie,
Drepczesz ładnie koło mnie!
Ja cię lubię, a ty mnie,
Oto bajka się zaczyna:
Miała katar Katarzyna,
nos chusteczką wycierała,
bo co chwilę – psik! - kichała.
Wkrótce zaraziła dziadka.
Później mamę, wujka Władka,
ojca, brata i babunię
i malutką białą sunię.
Potem to już było z górki.
Kichał sąsiad, jego córki,
panna z dołu, student z boku.
Krótko mówiąc, wszyscy w bloku.
Po nich zaczął kichać lekarz,
strażak, burmistrz i aptekarz,
sprzedawczyni i (uwierzcie!)
pozostali ludzie w mieście.
Każdy sposób miał na katar.
Ktoś po leki ciągle latał;
pewna pani z jednym panem,
jedli tylko bułki z chrzanem.
Byli tacy, którzy rano
smarowali nos śmietaną.
Inni pili sok, kakao,
ale nic nie pomagało
Kaśka tydzień poczekała
i, o dziwo, wyzdrowiała!
Niczym nosa nie leczyła.
I tak bajka się skończyła.
Piosenka na Styczeń:
Już się cieszą dzieci!
1. Zimą zimny mróz
sople lodu wiózł,
i tak było mu wesoło,
że przewrócił wóz przed szkołą,
pełen lodu wóz !
REF: Już się cieszą dzieci, tyle śniegu leci,
bawią się śnieżkami chłopcy z dziewczynkami.
Tap tap tap tap ta rap, tap tap tap tap ta rap.
Bawią się śnieżkami chłopcy z dziewczynkami!
2. Mróz się bawić chce,
szczypie ciebie, mnie,
właśnie biegną przedszkolaki,
będzie zaraz bałwan taki
że zdziwicie się!
REF: Już się cieszą dzieci, tyle śniegu leci,
bawią się śnieżkami chłopcy z dziewczynkami.
Tap tap tap tap ta rap, tap tap tap tap ta rap.
Bawią się śnieżkami chłopcy z dziewczynkami!
wiersz: Bałwan ze śniegu.
Ulepiły dzieci, ze śniegu bałwana,
W kapeluszu, z fajka w zębach,
Wygląda na pana.
Pewno Ci tu zimno, śniegowy bałwanie.
Chodźże do nas do przedszkola
na ciepłe śniadanie.
Zaiskrzył się bałwan,
jakby śmiał się z tego:
- Mróz - to mój przyjaciel,
- stopniałbym bez niego.
Piosenka na Grudzień:
Na strunach igieł
1. Załóż, choinko,
śnieżny kożuszek,
zawiąż na czole
barwny łańcuszek.
Na strunach igieł
zagraj cichutko,
niech wieczór pachnie
zieloną nutką.
Lu – li lu – li lu – li la,
Lu – li lu – li lu – li la,
Lu – li lu – li lu – li la,
Lu – li lu – li lu – li la.
2. Załóż, choinko
śnieżne koronki,
przypnij jabłuszka,
świeczki i bombki.
Na szklanych dzwonkach
zagraj cichutko,
niech wieczór pachnie
zieloną nutką.
Lu – li lu – li lu – li la…
wiersz: Mikołaj
Piosenka na Listopad:
Wiatr psotnik
1. Wiatr zapukał w okno do dzieci:
„Halo, hej! Maluchy, jak leci?
Nie chce mi się biegać po polach,
przyjdę do waszego przedszkola”. Nie! Nie! Nie!
ref.: Wietrzyku psotniku, masz chmurki przegonić,
utulić sarenki w lesie,
kałuże osuszyć i liście posprzątać,
bez ciebie cóż zrobi jesień!
2. Wiatr zapukał w okno leciutko:
„Bez was, dzieci, trochę mi smutno.
Nie chce mi się gwizdać i biegać,
wolę z wami trochę pośpiewać…”
3. „A ja chce rozkręcić zabawki
albo rozkołysać huśtawki.
Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki,
zbudzić wasze misie i lalki…” Nie! Nie! Nie!
Wiersz: Moja mała Ojczyzna – Joanna Białobrzeska
Jest na mapie mała kropka,
ja tu mieszkam, tu mnie spotkasz.
Jakie ciekawie i wesoło
w moim świecie naokoło.
Na podwórku trzy kałuże,
położyły się przy murze,
trzepak bardzo dziś kaprysi –
duży dywan na nim wisi.
Słońce z cieniem gra tu w berka,
pan kominiarz z dachu zerka,
teraz chyba każdy przyzna,
że jest piękna ma Ojczyzna!
Piosenka na Październik:
Przeziębiona Jesień
1. Wyszła Jesień na spacerek, kiedy wiało,
Zaszło słonko i się nagle rozpadało,
Więc wróciła bardzo mokra i zmęczona,
Pewnie będzie już od jutra przeziębiona.
Ref.: Przez to grzybki są zmartwione,
Bo powinny być już w lesie posadzone.
Listki tak się zasmuciły,
Spadły z drzewa, wisieć już nie miały siły.
2. Wczesnym rankiem wyszła Jesień do doktora
I żaliła się, że pewnie będzie chora,
A pan doktor jej zalecił witaminy
I przez tydzień nie wychodzić spod pierzyny.
wiersz: Bezpieczeństwo na drodze.
Jak bezpiecznym być na drodze
Mówi słup na jednej nodze
Jego światła wciąż migają
Wszystkich ludzi ostrzegają
Gdy czerwone światło świeci
Stoją wszyscy starsi,dzieci
Na zielonym iść możemy
O tym wszyscy dobrze wiemy
Uczy nas też pani w klasach
Że przechodzi się na pasach
Przez ulice nie biegniemy
Teraz już to wszyscy wiemy
Na rowerze tylko w kaskach
Pamiętajcie o odblaskach
Taki odblask po to świeci
By bezpieczne były dzieci.
Piosenka na Wrzesień:
Wrzesień zaproszenie śle
1. Wrzesień zaproszenie śle
Woła ciebie woła mnie
/ Bo to już najwyższa pora
Wrócić do przedszkola
Z kolegami spotkać się /x2
2. Wrzesień woła jeszcze raz
Budzi nas i budzi was
/ Wstawać śpiochy bo już pora
Ruszać do przedszkola
Z kolegami spotkać się /x2
wiersz: Jak spadają liście z drzew?
Spadają liście z drzew,
te małe i te duże.
Jeden spadnie na ziemię,
a drugi gdzieś obok, w kałużę.
Spadają liście dębu,
kasztanowca i jarzębu,
brzozy, olchy i klonu,
topoli buka i jesionu.
Jedne liście tańczą,
wirują na wietrze powoli,
inne opadają ciężko...
Czy liście to spadanie boli?
Spadają liście kolorowe,
te mniej i te bardziej ładne.
Który z nich na ziemię
jako pierwszy spadnie? Kto odgadnie?
Piosenka na Marzec:
"Ploteczki o Wiośnie"
1. Opowiadała pewna sosna,
Że na rowerze ma przyjechać Pani Wiosna
„W sportowych butach i z plecakiem
Przyjedzie do nas, przyjedzie do nas
Przyjedzie rowerowym szlakiem”
2. Wróble o wiośnie plotkowały
Że tydzień temu w samolocie ją widziały
„Radosna i z ptasim orszakiem
Leciała do nas, leciała do nas
Leciała tu podniebnym szlakiem”
3. Zielone żabki rechotały,
Że Panią Wiosnę jak płynęła podziwiały
„Łódką, pontonem i kajakiem
Płynęła do nas, płynęła do nas
Płynęła do nas wodnym szlakiem”
wiersz: "Wiosenne porządki"
Wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
Lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
- Zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście,
Poodkurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek
Powymiatał brudny śnieżek.
Krasnoludki wiadra niosą,
Myją ziemię ranną rosą.
Chmury, płynąc po błękicie,
Urządziły wielkie mycie,
A obłoki miękką szmatką
Polerują słońce gładko,
Aż się dziwią wszystkie dzieci,
Że tak w niebie ładnie świeci.
Bocian w górę poszybował,
Tęczę barwnie wymalował,
A żurawie i skowronki
Posypały kwieciem łąki,
Posypały klomby, grządki
I skończyły się porządki.



WARSZTAT ODKRYWCY🔬 - u Krasnali😀
Pyszne soki🍇🍊🍎
„Szpinak”🥬 - poranne spotkanie z Bajeczką.📖
Dzień Kobiet🌹👩🦰 w grupie Krasnali.😀